Awangarda bez kompromisów. Nieznane oblicze Marii Jaremy w MSN Warszawa

MARIĘ JAREMĘ znałam jako współpracowniczkę Tadeusza Kantora i współtwórczynię wizji plastycznej krakowskiego Teatru CRICOT i CRICOT 2. Ta wystawa była dla mnie okazją zapoznania się z jej twórczością i poglądami, nie tylko na temat sztuki.

Dzięki wystawie PĘKNIĘTY MODERNIZM w MSN (MUZEUM SZTUKI NOWOCZESNEJ) WARSZAWA miałam okazję bliżej poznać nie tylko wizję artystyczną MARII JAREMY, ale i lepiej zrozumieć co nią kierowało w sztuce i w życiu. To bardzo ciekawa osobowość. Bezkompromisowa i odważna kobieta. Niestety obecnie niewiele osób spoza świata sztuki pamięta ją i jej dokonania artystyczne. Tym bardziej cieszy mnie fakt, że MSN zorganizował jej wystawę retrospektywną.

MARIA JAREMA (1908-1958) była jedną z wybitniejszych artystek okresu międzywojennego i powojnia. Związana była ze środowiskiem krakowskim. Urodziła się w Starym Samborze. Była córką prawnika Józefa Jaremy i absolwentki konserwatorium muzycznego Stefanii ze Śmigielskich. Jej dwaj bracia też byli artystami. Józef Jarema – malarzem, a Władysław Jarema – aktorem, reżyserem i twórcą Teatru Lalki, Maski i Aktora Groteska działającego w Krakowie. MARIA JAREMA studiowała rzeźbę w pracowni Xawerego Dunikowskiego w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Obszarami jej działań artystycznych były: malarstwo, scenografia i rzeźba. W latach 30. XX wieku była jedną z założycieli awangardowej Grupy Krakowskiej. Działała w niej razem z kolegami ze studiów. Grupa chciała stworzyć nową tożsamość artystyczną miasta, w kontrze do upodobań mieszczańskich krakowskich salonów. Jej członkowie domagali się m.in. niezależności artystycznej, otwartego i darmowego wstępu na Akademię oraz ubezpieczenia społecznego dla artystów.
Miała silnie lewicowe poglądy. W swoich pismach wypowiadała się na temat nierówności społecznych i apelowała o poprawę sytuacji kobiet ze środowisk wiejskich; o ich samostanowienie i o prawo do ich samodzielnych decyzji w kwestiach reprodukcyjnych. W 1937 r. była represjonowana za działania w MOPR (Międzynarodowej Organizacji Pomocy Rewolucjonistom). W czasie okupacji niemieckiej działała w tajnym ruchu artystycznym, w Radzie Głównej Opiekuńczej i w konspiracyjnej grupie komunistycznej Polska Ludowa. Po II Wojnie odmówiła tworzenia w duchu socrealizmu i wycofała się z oficjalnego życia artystycznego. Nie oznaczało to jednak, że zaprzestała tworzyć. Należała w latach 40. do Grupy Młodych Plastyków, a następnie w latach 50. do reaktywowanej, m.in. przez nią i Tadeusza Kantora, Grupy Krakowskiej II.  Zmarła w 1958 r. Miała 50 lat.

Najbardziej znana jest MARIA JAREMA ze swojej bliskiej współpracy artystycznej z Tadeuszem Kantorem. Do krakowskiego Teatru CRICOT należał najpierw jej brat Józef. Współpracę z Teatrem CRICOT rozpoczęła po swoim debiucie w 1933 r. Po wojnie, już wspólnie z Tadeuszem Kantorem, reaktywowali ten teatr jako CRICOT 2. Była autorką scenografii i kostiumów, grywała także w przedstawieniach tego teatru. Poza tym, jeśli chodzi o jej działania teatralne, to w międzywojniu współpracowała także jako scenografka z teatrzykiem satyryczno-politycznym Adama Polewki, który wystawiał lalkowe szopki skierowane do środowisk robotniczych.

Na wystawie w MSN można było prześledzić drogę artystyczną artystki, a także obejrzeć prace artystów, którzy ją inspirowali, m.in. Henri Matisse’a (na wystawie pokazana została reprodukcja jego obrazu z 1942 r. – Młoda kobieta w różu), u którego doceniała odważne użycie koloru i autorskie odrealnienie jego obrazów. Interesowały ją również inne współczesne jej nurty w sztuce: kubizm, surrealizm, a także malarstwo abstrakcjonistów. W polskim środowisku artystycznym blisko związana była artystycznie ze swoim bratem Józefem, który nie tylko wprowadził ją do Teatru CRICOT, lecz także poznał ją ze środowiskiem Kapistów. To podobno od Zygmunta Waliszewskiego MARIA JAREMA dostała w prezencie swoje pierwsze farby. W Grupie Krakowskiej najbliższy był jej rzeźbiarz Henryk Wiciński, z którym razem poszukiwała nowych form w rzeźbie, a także łączyły ich poglądy i działania polityczne. Jej przyjacielem był także Jonasz Stern – malarz, grafik, pedagog, Z Erną Rosenstein – surrealistką, dobrze się rozumiała. Po wojnie dzieliła z nią sprzeciw wobec socrealizmu. Obie wybrały oficjalną marginalizację, żeby zachować autonomię w pracy twórczej. Jej droga artystyczna w wielu punktach przecinała się również z działalnością Tadeusza Kantora.
W pierwszym okresie swojej twórczości tworzyła głównie rzeźby i scenografie oraz kostiumy teatralne. W czasie okupacji zaczęła intensywnie zajmować się malarstwem. Z tego okresu pochodzą także lalki, które wykonywała w warsztacie lalek artystycznych, w ramach swoich działań w Radzie Głównej Opiekuńczej.  W jej twórczości obecne są elementy inspirowane modernizmem w sztuce. Jednak jej styl wymykał się przyporządkowaniom do obowiązujących nurtów. Był jej autorskim przetworzeniem tego, co działo się w sztuce i w Polsce w tamtym czasie. W kompozycjach MARII JAREMY widoczne jest rzeźbiarskie myślenie o formie. W jej pracach i kostiumach teatralnych można zauważyć także charakterystyczne dla niej celowe pęknięcia, nieciągłości, rozwarstwienia, prześwity. Stąd nazwa wystawy PĘKNIĘTY MODERNIZM.

Poza kostiumami teatralnymi zestawionymi z ich projektami i kurtyną jej autorstwa dla Teatru CRICOT 2, zdjęciami i fragmentami jej pism, najbardziej zapadły mi w pamięci jej grafiki i obrazy tworzone w technice monotypii. Nie interesowało jej malarstwo figuratywne. Malowała abstrakcje. Jeśli w jej pracach pojawiały się postaci, były celowo odrealnione. Pozostaję pod wrażeniem niektórych jej prac oraz jej determinacji do pozostawania w zgodzie ze swoimi poglądami, zarówno w życiu, jak i w sztuce.

Wystawa MARIA JAREMA: PĘKNIĘTY MODERNIZM prezentowana była w MSN w Warszawie od marca do czerwca 2026 r. Kuratorami byli Éric de Chassey i Natalia Sielewicz.

Maj 2026 r.